Beżowy stanik – recenzja Nessa Hera Semi Soft

 

Wiosna zbliża się wielkimi krokami, powoli wyjmujemy coraz jaśniejsze i coraz bardziej prześwitujące ubrania. Mamy również potrzebę, żeby naszej bielizny nie było widać spod nich. Dziś na tapecie mój ostatni zakup, beżowy stanik- przepiękny koronkowy nudziak.

Przestawiam Wam moje nowe odkrycie – Nessa Hera Semi Soft

Beżowy biustonoszMój rozmiar: 65G
Dostępna rozmiarówka w zależności od rozmiaru pod biustem: A->N 
Cechy modelu: ładnie unosi piersi, nadając im ładny kształt
Materiał: 85% poliamid, 15% elastan
Ilość rzędów haftek: 2 (dla mnie o jeden rząd za mało)
Cena: 139 zł  (Warszawa Annopol)

Cielisty stanik w sam raz na wiosnę

Nie ukrywam, że raczej wolę bieliznę w ciemniejszych wariantach, ale czasem coś jasnego również jest potrzebne w szufladzie. W związku z tym, że mój ostatni zakup, za który zapłaciłam worek pieniędzy, okazał się niewypałem. Postanowiłam zaryzykować i trochę w biegu kupiłam stanik marki NESSA.
Przyznam się, że nie znałam tej marki, natomiast producent na swojej stronie zapewnia o jakości w przystępnej cenie.

Wykonanie i cena

Cielisty stanikPotwierdzam zapewnienia producenta o jakości wykonanej bielizny, za niecałe 150 zł dostajemy naprawdę porządnie uszyty biustonosz. Koronka jest przepiękna, gładka i matowa na dole miseczki, a na górze z lekkim błyskiem. i grubszą fakturą, niemniej nic nie odkształca się pod ubraniem.

W związku z tym, że mam dość delikatną skórę, dużą wagę przywiązuje do materiałów, z których wykonana jest bielizna. Nawet jeśli stanik dobrze leży pod względem rozmiaru i kształtu, ale drapie. Po prostu go nie biorę….. Czasem z bólem serca. W tym cielistym staniku nie mam takiego problemu. Wszystko jest mięciutkie i nie gryzie.

Obwód i ramiączka

Ramiączka wykonane z dobrej jakościowo gumki, nic się nie siepie i póki co nie rozciąga (myślę, że posłużą na długo).

Chyba jedynym minusem tego stanika, jest ilość haftek, a raczej ich brak.
Nie ukrywam, że raczej potrzebuje dobrego podparcia dla moich „koleżanek” więc 2 rzędy w obwodzie 65 to troszkę za mało, raczej preferuje 3. Czemu? Bo jednak węższa ilość wrzyna się bardziej, szczególnie na początku. Nie zrozumcie mnie źle, bardzo lubię ten biustonosz, jednak mam takie dni, że czuje go z godzinę po założeniu. Nie dyskwalifikuje to go jednak, bo wolę go czuć chwilę po założeniu niż kilka godzin pod koniec dnia, a mam kilka takich przyjaciół.

beżowy stanik - ramiączka
Moja ocena:
5/6 – warto zainwestować, zważywszy, że to polski produkt

P.S. Marka Nessa ma w asortymencie różne typy staników, mimo że modelki na stronie sugerują trochę inną grupę docelową 😉 Ja na pewno będę zwracać uwagę na ich produkty.

2 odpowiedzi do “Beżowy stanik – recenzja Nessa Hera Semi Soft”

  1. przez lata nie brałam pod uwagę, że w mojej garderobie może się kiedykowiek znaleźć cielisty stanik. gardziłam z obrzydzeniem. kupowałam wszystkie kolory, z przewagą czarnego 🙂 a teraz od roku mniej więcej uzależniłam się od tych nude i kolekcja rośnie 🙂

  2. W zasadzie noszę tylko i wyłącznie staniki w kolorze czarnym lub właśnie beżowym/cielistym – zależnie od tego, czy zakładam ciemne, czy jasne ubrania. To dla mnie najbardziej uniwersalne kolory. Tej marki nie znałam, za to przez kilka lat pracowałam jako doradca klienta i brafitterka u „konkurencji” 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *